KOMPOL
















Poloniusz Tajner. I my.



Say, what:
05.03.2007, 13:58 :: bobrowiec ::
Ps. 15 minut. Stalem przed Hong Kongiem. Bo kod do drzwi. Nie dzialal. I nie moglem wejsc. Na domiar wszystkiego...


05.03.2007, 13:57 :: bobrowiec ::
Pola. Tera zrob komiks. O mojej wycieczce. Wlasnie dojechalem. Mialem byc o 9. Ale ktos w York'u. Ukradl prad. I nic nie jezdzilo na polnoc. Stalismy jak banda idiotow dwie godziny na 'platformie'. Bo musieli kupic nowa energie. No.


05.03.2007, 01:05 :: Poloniusz tajner. I ja ::
Stabon nie umie wyjechac z londynu Raz mu sie bucik rozwiazal i pan kierowca nie czekal az Stas zasznuruje.
A potem go juz nie chcieli itak.


05.03.2007, 00:53 :: .net ::
wlasciwie, to moglem ci wyslac maile. ide sie pakowac. czesc


05.03.2007, 00:52 :: .net ::
a i nabylem w tym celu dwa srebrnoplastikowe aparaty. takie same. zeby moc jednemu zrobic zdjecie.


05.03.2007, 00:49 :: .net ::
ej staszek, to ja odrecznie zrobie i pierwszy punkt i drugi. bedzie dobrze. prymitywnie


05.03.2007, 00:48 :: .net ::
solemn moments


04.03.2007, 23:16 :: jzr ::
ej tak na powaznie
mistrzowska kreska
komiks musi taki wydac




main site