Contact:
+ your tongue: on my space + drip: book |
Links:
+ SORRY: GHETTOBLASTER + KRACIUK: BARTLOMIEY + CHUNKY: PIECES + CHRIS: GRODZKI + USLUGI: FOTO - VIDEO + A TOUR: DE MUSIC + CHLODNA 25: BLOG |
UMAR ![]() Od dzis. Na ownlogu. Dopoki mi nie przejdzie. Beda pojawialy sie tylko moje autozdjecia. To jesli chodzi o twarze. Pojawiajace sie na tej stronie. 1$ more in my pocket. UMAR Aha. Skonczylo sie. Wiele ostatnio. Niestety. Skonczylo sie tez miejsce na serwerze. Nie mam innego. Nie bedzie bobrowca. Chyba ze szybko cos znajde. Dziekuje za uwage badz tez prosze o pomoc. Bog zaplac. 2$ more in my pocket. LUVA ![]() Chyba.Dostalem serwer. Dziekuje. Wielkie elo dla tych co mi dali. Pozdro. I cytacik na koniec: "PAN SZCZUR (1:20) tzn ze jestes lepszym skejtem i ze ja potrafie ruchavc jak mistrz ale wszystkie dupy ktore ruchalismy do trej pory to moeily ze ja rucham zajebiscie ale jednak ty lepiej od mie" 17$ more in my pocket. SUCHOKRATES ![]() Suchi. Dawaj. 20$ more in my pocket. MOJ ZIOMEK WYMIATA Kolega: potrafi... 4$ more in my pocket. GLUPI JA Chcialem powiedziec. Ze jestem na tyle glupi. Ze nie potrafie zmienic skryptu. Tak jak bym chcial. Wiec narazie dodalem tylko. Te grafike. Szykuje zmiany. Bo teraz jest nedznie. Nie chce jednak robic ich we fleszu. Niestety tylko tak potrafie. Szybki kurs htmla? Ciekawe kiedy...Kurwa. 4$ more in my pocket. MALPY ![]() Ludzie malpy. Proces powstania. I ewolucji. 20$ more in my pocket. BOYS ![]() Wczoraj. Byl dziwny dzien. Najpierws pijany. Wstalem i pojechalem do pracy. Potem glodny. Do panstwa Kriwolow. Gotowac. I ogladac teledyski. Pani J. z Panem K. mieli makaron szpinakowy. Pan Jan nie byl w stanie. Pani domu pojechala po zakupy. Dokupione bylo. Zrobione. Dojedzone. Teledyski diskopolo. Koty. Ja Wujek z Bobrowca. Lenistwo. O kurwa. Rodzinnie przy stole. Z telewizorem. Czosnkowe glowki kocie. Pozytywnie. I dobrze. Bo zamulony jestem. Pozdrawiam. I do pracy. Siup. 14$ more in my pocket. EUROSHORTS ![]() Bylem w kinie. Virgin wygralo. Totalnie. Euroshorts. A jak. Ide spac. Wczesnie jutro wstaje. 2$ more in my pocket. OKULARY ![]() Jestem na planie. Znalazlem okulary. Zoliborz pozdrawia. 14$ more in my pocket. LOT ![]() Z tego samego planu. Zajawkowe miejsce. Naprawde. Reszta zdjec sie skasowala. Wkurwiony. Pije w pracy. 7$ more in my pocket. WKLEIKI NA WSCHOD ![]() Pierwsza sztuka. Poszla. Reszte zostawiam. Na podroz. Do rozklejenia. Nikt nie wie ze jade. Ale ja jade. A jak ktos wie. To nich milczy. Bo to tajemnica. 6$ more in my pocket. JAK W NIEBIE ![]() Napewno super. Ekstra. Mega. Film. Cytuje: Polaczenie "Wloskiego dla poczatkujacych" i "Czekolady". Kozacko. Ale zaproszenie je. Moze zeby nie pic. Pojde tam? Chociaz po projekcji. Bibka. Skonczy sie tak samo? Jest podwojne. A ja pojde sam. A jak. 9$ more in my pocket. MISZCZ ![]() Wrocilem. Piechoto. Sam jak ten palec. Gralem. Bylem kims. Przez chwile. I o to chodzi. Straszny bej. Zabijcie mnie. Wyjezdzam. Juz chce. 3$ more in my pocket. MACIUS ICEK ![]() Rap terror. Ic. Hardkorrr. 8$ more in my pocket. TATA RATA ![]() Tata Rata. I Rat jest. I wodka szla. Doborowe towarzystwo. Pozdro. 2$ more in my pocket. ROZIE ![]() A4. Przez A. A to stary pijak. O tyle lepszy. Ze przynajmniej pamieta. Ze robil to zdjecie. Ja zapomnialem. 6$ more in my pocket. SNIADANIE ![]() Dzis od 4 na zdjeciach. Potem u szefa na sniadaniu. Piekna jajecznica. Pomidory. Saska Kepa. Snieg. Leopold nieszczelny. Ale zmeczony. I jutro znow 4 rano. Wstaje. 4$ more in my pocket. DAY 1 ![]() No i wczoraj. Sie tu bujalem. I nie wiem. Zapilem wieczor. Zapilem koncert. Kurwa. 2$ more in my pocket. ZACHODNI MISZ MASZ ![]() Wklej. 6$ more in my pocket. FRUTYDYMARE ![]() Wczoraj znow ostro dojebalem. Wklejam wszedzie. Bylem w Madame JoJo. Moja naklejka. Wisi legalnie na bramce. Wszyscy na Soho beda ja ogladac. Kurwa. Mac. Po melanzu. Sniadanie o 14. Tak wlasnie wygladalo. Nie zjadlem. Nie zmiescilem. Bylo pyszne. Rano podobno jak przyjezdzaja swierze owoce morza. Najwieksza zabawa jest z homarami. Ktore uciekaja i biegaja po kuchni. Tak. Ogolnie pysznie. Cieplo. Ide na Walla. W koncu. 4$ more in my pocket. TATE MODERN BOBROWIEC ![]() Sie udalo. Dotarlem. Jestem strasznie szczesliwy. Ogolnie. Jeff Wall jest dobry. Ale tak. Po pierwsze. Nie wiem czy jego fenomen nie tkwi. Glownie w wielkosci prac. Zastanawiam sie jak wygladalyby. Male odbitki. Bez podswietlenia. Bardzo podoba mi sie sposob w jaki pracuje. Obejzalem film. Z jego udzialem. Wokalnym. Opowiada. Co i jak. To naprawde fajne. Nie wiedzialem natomiast. Ze posluguje sie (od jakiegos czasu) fotografia cyfrowa. Montazem komputerowym. Itp. To juz gorzej. Bylem przekonany ze to real jest. Jeff Wall. Rezyser. Fotograf. 0$ more in my pocket. TATE MODERN TEZ ![]() Bo wlasnie. Oprocz Walla. Widzialem Henri Rousseau i The Unilever Series: Rachel Whiteread. I jeszcze jakies. Rozne. Sztuki. Tylko z Unilevera moglem miec foto. Robi wrazenie. Naprawde. Chociaz nie jest jakies wysmienite. Nie wiem. Kurna. 2$ more in my pocket. GDZIE JAK NIE TU ![]() Nie podarowal bym sobie. Odrobina uciechy. Zapraszam na degustacje. Po kolei, po kolei. Od niedzieli. Wystawie. Oltarzyk. Ale dotykac moge tylko ja. No! 2$ more in my pocket. KUPA Skonczyl mie sie serwer. Musze znowu kupic. Do tego czasu zdjecia. Nie beda dzialac. 0$ more in my pocket. archive posts 2008 august july june may april march february january 2007 december november october september august july june may april march february january 2006 december november october september august july june may april march february january 2005 december november october september august july june may april |