Say, what:
05.06.2008, 00:56 :: krawat ::
Słodkie żywioły we mnie spią

Mogę lawiną runąć złą

Żarem pustyni spalam Cię

Fatamorganą staje się



Czasem jak odpływ zwalam z nóg

Czasem jak pzypływ sięgam ust

A gdy pogodną chwilę masz

Spadam jak mgła!



Jestem kobietą

Wodą, ogniem, burzą, perłą na dnie

Wolna jak rzeka

Nigdy, nigdy nie poddam się!



Jestem kobietą

Jestem dobrym, jestem złem

Jestem wodą, jestem ogniem

Jawą i snem



Mogę lodowcem sięgać chmur

Mogę Niagarą spadać w dół

Mogę jak Etna zbudzić się

Więc nie złość mnie!



Jestem kobietą

Wodą, ogniem, burzą, perlą na dnie

Wolna jak rzeka

Nigdy, nigdy, nigdy nie poddam się!



Jestem kobietą

Jestem dobrym, jestem złem

Jestem wodą, jestem ogniem

Jawą i snem..




main site