AUTOBUSZ


Dżordż Autobusz. Budapeszt. 2004 tour.





Say, what:
23.05.2005 :: 01:33 :: bobrowiec ::
"niedopchane lamusy" hahahahaha. O Tomek! Ja pierdole. W chuj. Kupa, ziomy.


22.05.2005 :: 07:55 :: Funky, Fukier, ::
ty ja ci moge powiedziec cio znaczy ale wieczorem bo moj slownik wegierskiego teraz spi

fota przednia naprawde no ale kiedy jakies foty od Pilota poleca? tzn z Pilotem - o moze tak?

ba

DAWAJ FOTY JAKIES DOBRE Z PILOTEM I BRYGADA NIEDOPCHANYCH LAMOSOW W TLE ( w sensie Kubu¶ i Ja)


17.05.2005 :: 01:31 :: bobrowiec ::
Kurwa. Tylko coznaczy "Kiveve" ??


17.05.2005 :: 01:30 :: bobrowiec ::
Bo to kurde piekne okulary sa! A jaka piekna Pani w nich. Ja ta Pania kocham. Ichyba znow sie w niej zakochalem. Po raz tysieczny. Ah taPani. Ah te okulary!


17.05.2005 :: 01:17 :: LakostaIznówTak ::
Jak znajwiększyhc skarbów mamy mej.


17.05.2005 :: 00:41 :: gg 2o min. temu ::
just nice.




main site