SPACE IS THE PLACE



Jak ja nienawidze. Tych momentow. Co to niektorzy kumaja. Pozabijalbym normalnie. No nie jest dobrze. Kochani. Nie jest dobrze. Co z tego. Ze niby wszystko. Sie jakos uklada. I pijanym mozna chodzic. Ba! Nawet gdyby czlowiek chcial. To i grzyby moze. Zjesc. Praca jest. Mieszkanie jest. Kot jest. Przyszlosc jakas. I co z tego. Nawet rower. Przez ostatnie dni. Mnie specjalnie. Nie podnieca. Co tu robic? Wyjezdam. W kosmos. A potem. Autostopem. Przez galaktyke. Z kims kto nie rozumie. Naszego jezyka. Dzien kobiet. dzien dobry. Kobiet. No naprawde. Brzmi zbyt dobrze. Kobieta. To jak jakis plyn. Na te moje pryszcze. Kobieta - Producent nieznany. Uejla. Skejci. Do zobaczenia. Za sto lat.



Say, what:
09.03.2006, 09:05 :: ty bobrowiec ::
standart loga podwyzszasz....artystyczno poetyckie klimaty...... toz to dekadentyzm i masoneriia a miny stroii na paula newmana hahahahhahahahahah... ty ciuchu....


08.03.2006, 17:16 :: ::
dzisiaj w nocy bems popelnil samobojwstwo
rest in peace rurkhe


08.03.2006, 16:00 :: norman ::
stas znowyu dorwales lustro?


08.03.2006, 15:12 :: rurex go-go ::
bems normalnie jara ale chyba nie skuna tylko clark


08.03.2006, 13:06 :: Wiech ::
nie lepiej w rozpaczy nie zapomni o plytkach dla mnie bo normalnie zabije zanim poleci w podroz i niech juz tak nie placze bo wodka stygnie


08.03.2006, 08:32 :: ...kpt clr.. ::
odlaot mały...trza rurkie ratować bo gotów się rozwalić w łeb i tyle...trzeba podjąc inicjatywe, jakiś grosik na leczenie przeznaczyć...może rurke wysłać na kaqraiby żeby trochę poratlerował z murzynkami cytatymi...


08.03.2006, 04:30 :: kranciuk ::
stanislaus poetix


08.03.2006, 01:47 :: michou ::
ty a ciebie to juz calkiem pojebalo?


08.03.2006, 00:50 :: bobrowiec ::
Tak. Jedziemy wiec. We dwoch. Z Kirkiem Douglasem. Na NASCAR RACE. Niczym w Once Upon a Wheel.


08.03.2006, 00:28 :: bobrowiec ::
wygladasz jak pual newman


08.03.2006, 00:27 :: bobrowiec ::
plona a my chodzmy z dymem


08.03.2006, 00:26 :: bobrowiec ::
Odpalaj. Nie ma dobrych. Ludzi.


08.03.2006, 00:26 :: bobrowiec ::
ptasia stypa, kurczaka podano


08.03.2006, 00:25 :: bobrowiec ::
No to cho. Gotowi pomyslec. Ze mam jakas. Chorobe.


08.03.2006, 00:25 :: bobrowiec ::
prosektorium


08.03.2006, 00:24 :: bobrowiec ::
Baterie?


08.03.2006, 00:24 :: bobrowiec ::
latajacy dy wan na


08.03.2006, 00:23 :: bobrowiec ::
A jaki to pojazd? Nie wiem. Co wymysliles.


08.03.2006, 00:23 :: bobrowiec ::
slysze puscimy sobie w pojezdzie


08.03.2006, 00:23 :: bobrowiec ::
Poczekaj. Dobry kawalek. Nie slyszysz?


08.03.2006, 00:23 :: bobrowiec ::
w sumie racja to co jedziemy?


08.03.2006, 00:21 :: bobrowiec ::
Nic nie boli. Nie boli. Bo nie ma. Co nas moze teraz. Bolec? Nie ma nic. Chlopaku.


08.03.2006, 00:20 :: bobrowiec ::
to prawie jedna na metr kwadrat niezly bilans a boli cos?


08.03.2006, 00:20 :: bobrowiec ::
Dalo. 23 nowe. Popielniczki. W 27 metrowym. Mieszkaniu.


08.03.2006, 00:19 :: bobrowiec ::
niby tak dalo ci to cos?


08.03.2006, 00:18 :: bobrowiec ::
Ja nie. Nie tak drastyczne. Przeciez tyle czasu minelo.


08.03.2006, 00:18 :: bobrowiec ::
ludzie kochaja zmiany


08.03.2006, 00:17 :: bobrowiec ::
Wez nie przeklinaj. Psujesz mi. Wizerunek. Na stronie.


08.03.2006, 00:17 :: bobrowiec ::
kurwa daleko...rezerwa mi sie pali, w ustach, to chyba koniec paczki


08.03.2006, 00:16 :: bobrowiec ::
To palimy. A pozniej. Ruszamy. Wiesz. Tam gdzie mowilem. Ostatnio. I tylko ty. Mogles slyszec.


08.03.2006, 00:15 :: bobrowiec ::
zapale


08.03.2006, 00:15 :: bobrowiec ::
Palisz?


08.03.2006, 00:14 :: bobrowiec ::
pojawia sie we snie tylko a sny prorocze miewamy choc niezbyt czesto je spamietujemy


08.03.2006, 00:14 :: bobrowiec ::
Tak ogolnie. To wiem. Ale ja bym chcial. Zeby sie gdzies pojawila. Ta zguba.


08.03.2006, 00:13 :: bobrowiec ::
ja wiem gdzie jest, to ty tez musisz wiedziec, nie udawaj


08.03.2006, 00:13 :: bobrowiec ::
No dobra. To moze. Ustalmy. Wiesz gdzie jest. Nasza zguba?


08.03.2006, 00:12 :: bobrowiec ::
e tam przeklina jak kazdy, dzien swoich urodzin


08.03.2006, 00:12 :: bobrowiec ::
Mam cie. Bobrowiec nie przeklina.


08.03.2006, 00:12 :: bobrowiec ::
nie glupi po prostu jebany chuj


08.03.2006, 00:11 :: bobrowiec ::
Glupi jakis. Jestes.


08.03.2006, 00:11 :: bobrowiec ::
nie podszywam sie to przescieradlo sie podwinelo


08.03.2006, 00:10 :: bobrowiec ::
No co ty. Nie podszywaj sie. Pod bobrowca.


08.03.2006, 00:10 :: bobrowiec ::
Sam juz nie rozumiem tekstow w ktorych tyle kropek to jakies dziwne jest




main site